Clive Barker's Jericho
Wprowadzenie
Clive Barker – nazwisko, które zapewne obiło się o uszy każdemu miłośnikowi krwawych jatek i/lub produkcji z dreszczykiem, które można uświadczyć na srebrnym ekranie. Debiut reżyserski w filmie "Hellraiser: Wysłannik piekieł", który w niektórych kręgach uważany jest za jeden z najstraszniejszych tytułów w gatunku, otworzył pisarzowi drogę do szerszej kariery i pomógł w wypromowaniu książkowych dzieł. Na podstawie jednego z nich powstała z kolei gra, którą niektórzy mogą się rozczarować, a niektórzy wręcz zachwycić.
Dane o grze | Minimalne wymagania | Platforma testowa
Owa gra nie jest bowiem produkcją pokroju F.E.A.R, gdzie przede wszystkim starano się przestraszyć gracza. Nie jest też typową ,,sieczką” w rodzaju Painkillera czy Serious Sama, które mimo braku wymogu myślenia, miały swój niepowtarzalny klimat. Gra o której tu mowa jest ulokowana pomiędzy wymienionymi tytułami, łącząc w sobie ich zalety, ale także wady. Bez zbędnego owijania w bawełnę i dalszego podnoszenia napięcia, przedstawiam Państwu grę Clive Barker’s Jericho, czyli kolejną po Undying produkcję na podstawie scenariusza napisanego przez sławnego pisarza.

























